Witam Was!
O to drugi wpis zgodnie z moją wczorajszą obietnicą :)
Mamy już poniedziałek, lecz nie jest mi jakoś specjalnie przykro z tego powodu, bo u mnie są ferie także wiecie jak to jest.Spanie do 12 potem śniadanie, oglądanie tv,spanie,kolacja a potem znowu spanie. Trochę jak w Garfildzie...Tak, to był by pięknie spędzony czas dla większości osób, lecz nie dla mnie. Jestem osoba raczej, która nudzi się siedząc w jednym miejscu i nic nie robiąc, choć nie zawsze,ale jednak często.Dzisiaj rozpoczął się drugi już niestety tydzień ferii, mówię niestety, bo coraz bliżej do końca tego wspaniałego czasu,ale to nie o tym chciałam do końca pisać. ...Jest Poniedziałek,planów na dzisiaj jako takich nie mam, raczej odpocznę, bo nie dawno wróciłam z Warszawy, a już po jutrze jadę do Zakopanego na 3 dni także sami widzicie nie ma za bardzo leniuchowania w moich planach feriowych.
W stolicy byłam jakieś 4 dni spotkałam się ze znajomymi,trochę pochodziliśmy po sklepach w Tarasach, potem po starym mieście,ale nie długo,bo było bardzo zimno(bryyy),a na koniec wybraliśmy się do kina na Uprowadzoną 3, bardzo fajny film,choć moim zdaniem 1 część była lepsza i tak bardzo szybko minął nam czas:( To by było na tyle, teraz łapcie kilka fotek z Wawy i udanych ferii zimowych tym co je mają,a tych co nie mają no to szybkiego mijania czasu w pracy i szkole:)
Ps.Przepraszam za jakość na ostatnim zdjęciu,ale jest to jedyne zdjęcie, które zrobiłam nocą w Warszawie,a chciałam Wam pokazać jak fajnie jest oświetlone stare miasto:)
Ps.Przepraszam za jakość na ostatnim zdjęciu,ale jest to jedyne zdjęcie, które zrobiłam nocą w Warszawie,a chciałam Wam pokazać jak fajnie jest oświetlone stare miasto:)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz